Strony

środa, 9 września 2015

Jednak mam sentyment do powrotu w miejsce "miłe memu sercu"...
Zalogowałam się i zawiesiłam w refleksji,
że oto znowu minęło trochę czasu od mojej ostatniej wizyty na tym moim blogu:)))

Jednak trochę chwil spędziłam zatrzymując się TU przy kawie
na pisaniu posta lub dzieleniu się "jakąś chwilą"

Moje życie od prawie dwóch lat jest zdecydowanie "mniej wirtualne":)