Strony

środa, 9 września 2015

Jednak mam sentyment do powrotu w miejsce "miłe memu sercu"...
Zalogowałam się i zawiesiłam w refleksji,
że oto znowu minęło trochę czasu od mojej ostatniej wizyty na tym moim blogu:)))

Jednak trochę chwil spędziłam zatrzymując się TU przy kawie
na pisaniu posta lub dzieleniu się "jakąś chwilą"

Moje życie od prawie dwóch lat jest zdecydowanie "mniej wirtualne":)








niedziela, 31 maja 2015

chyba wrócę tu...na mój blog...miejsca dziwnego, bo to tylko fragment mojej rzeczywistości...

prawie cały rok tu nic nie pisałam, nie wstawiałam zdjęć itd...chyba to co działo się pochłaniało mnie całkowicie. Pisanie postów, a nawet dzielenie się czymkolwiek zajmuje trochę czasu...ale zrobiłam
w ciągu tego roku kilka fajnych rzeczy...zadziały się...popełniły...z moim wysiłkiem i udziałem:) postaram się zaglądać tu częściej...