Strony

sobota, 31 sierpnia 2013

jesień tuż...tuż...


UWAGA: Jeśli chcesz posłuchać lub coś obejrzeć na moim blogu, 
najpierw zatrzymaj piosenkę,
którą słychać w tle klikając na link odtwarzający 
- na górze strony (czerwony pasek)!








chwila wzruszenia...JESTEM MAMĄ;)


Syndrom wijącego się gniazda włącza mi się w różnych kątkach naszego domu.
Ostatnio przeglądałam nasze pamiątki, prace plastyczne naszych nastolatków z czasów,
gdy miały jakieś 3, 4 lata:)
Prace z przedszkola i różne dyplomy...i zdjęcia z przeszłości na płytach cd (7,5 lat) ;)
I popłynęłam, spędziłam tak chyba kilka godzin...
Znowu uświadomiłam sobie, że najpiękniej w świecie jest być mamą...
No oczywiście od momentu, gdy tą mamą się stajemy....nie każdej kobiecie dane jest być mamą,
i inne sprawy są dla niej najważniejsze i śmiem twierdzić, że mogą być równie ważne jak macierzyństwo,
nie chcę się licytować!
Chcę tylko podzielić się moim wyborem i moją radością
- Dla MNIE bycie mamą jest najważniejsze na świecie...:)

 JESTEM MAMĄ - TO MOJA KARIERA - TO MOJA PREMIA !!!;)

UWAGA: Jeśli chcesz posłuchać lub coś obejrzeć na moim blogu, zatrzymaj piosenkę, 
którą słychać w tle klikając na link odtwarzający - na górze strony (czerwony pasek)!


chciałabym napisać, że czakamy cierpliwie...ale czakamy niecierpliwie;)



                                       
                                                                          
Już początek 8 miesiąca, a jeszcze tyle trzeba czkać...na naszą kruszynkę. Wiem, że mamy ją tak blisko  i  że jej dobrze w mamusinym brzuszku, ale.....gdy weźmiemy ją w ramiona, przytulimy i będzie tak już    z nami wszystkimi... a tak każdy chce dotknąć brzucha, czy kopie, czy się rusza...cała rodzina czeka, tylko ja mam ten zaszczyt, że moje wnętrze czuje wszystkie oznaki życia naszego słoneczka, reszta drużyny mi tego zazdrości. Chcieliby podłączyć mnie do monitora i oglądać - co słychać w środku;)
Ale ok...jeszcze troszkę poczekamy...Jeszcze tyle przygotowań, niby pomyśleliśmy już o tym i o tym       i nawet o tym, ale jednak co jakiś czas zaskakuje nas- nowe coś;)))) więc chyba dobrze, że ciąża trwa      9 miesięcy? Pozdrawiam wszystkich niecierpliwych!

Czytam, ciągle coś czytam...polecam szczególnie bardzo fajną książkę, która jest zarówno poradnikiem, jak i pamiętnikiem. Można wiele dowiedzieć się, ale także robić różne notatki i wklejać zdjęcia np. usg.
Książka składa się z dwóch części, jedna część dotyczy przebiegu kolejnych miesięcy ciąży, druga część to czas narodzin  po narodzinach dziecka. Bardzo fajna pamiątka,mam nadzieję, że jak moje dziecko skończy 18 lat otrzyma ten pamiętnik w prezencie. Myślę, że miło jest poczytać, że jest się tak bardzo oczekiwanym od pierwszych chwil swojego życia;)

możesz zamówić tę książkę, przykładowy link;)


 
inna bardzo fajna książka, którą polecam: kliknij tu, dowiesz się więcej

 porządki i przygotowania pełną parą;)

 Pan doktor powiedział nam, że będziemy mieli dziewczynkę, więc...
 ...ale jeśli będzie chłopiec, mamy też trochę uniwersalnych ubranek;)









niedziela, 25 sierpnia 2013

finał...albo początek...jak kto woli...

 
 





 Pierwszy List do Koryntian
 1 Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
2 Gdybym też miał dar prorokowania
i znał wszystkie tajemnice,
i posiadał wszelką wiedzę,
i wszelką [możliwą] wiarę, tak iżbym góry przenosił.
a miłości bym nie miał,
byłbym niczym.
3 I gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją,
a ciało wystawił na spalenie,
lecz miłości bym nie miał,
nic bym nie zyskał.
4 Miłość cierpliwa jest,
łaskawa jest.
Miłość nie zazdrości,
nie szuka poklasku,
nie unosi się pychą;
5 nie dopuszcza się bezwstydu,
nie szuka swego,
nie unosi się gniewem,
nie pamięta złego;
6 nie cieszy się z niesprawiedliwości,
lecz współweseli się z prawdą.
7 Wszystko znosi,
wszystkiemu wierzy,
we wszystkim pokłada nadzieję,
wszystko przetrzyma.
8 Miłość nigdy nie ustaje,
[nie jest] jak proroctwa, które się skończą,
albo jak dar języków, który zniknie,
lub jak wiedza, której zabraknie.
9 Po części bowiem tylko poznajemy,
po części prorokujemy.
10 Gdy zaś przyjdzie to, co jest doskonałe,
zniknie to, co jest tylko częściowe.
11 Gdy byłem dzieckiem,
mówiłem jak dziecko,
czułem jak dziecko,
myślałem jak dziecko.
Kiedy zaś stałem się mężem,
wyzbyłem się tego, co dziecięce.
12 Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno;
wtedy zaś [zobaczymy] twarzą w twarz:
Teraz poznaję po części,
wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany.
13 Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy:
z nich zaś największa jest miłość.